Nawet udało mi się zrobić kilka zdjęć, na których Hubert nie płacze, m.in. jak śpi albo jak suszymy pupkę suszarką (to ulubiony relaks Huberta) 😉
Dziś przymierzaliśmy ciuszki na chrzest i w ten czarny surdut Hubert ledwo się wcisnął. Od dziś ścisła dieta, czyli karmienie 3 razy dziennie i żadnego podjadania w nocy 😁
To ostatnie zdjęcie to właśnie jak suszymy pupkę suszarką 😎
OdpowiedzUsuńAle mu pyski urosły :D
OdpowiedzUsuńDlatego mówię: ścisła dieta do chrztu 😎🍴😎
Usuń