Ja nie wiem, co się stało Adrianowi, ale on nie przestaje od kilku dni czytać 😃 I już chce wypożyczyć kolejną część z biblioteki szkolnej.
Chyba z ciekawości sama ją przeczytam 😉 Bo normalnie to trzeba go było zachęcać do samodzielnego czytania.
PS.Książka ma 267 stron i małe litery!!!
może będą z niego ludzie... :)
OdpowiedzUsuń