Morsowanie Kasi i pierwszy rower w tym roku lutego 02, 2019 Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje Komentarze Czereśniak2 lutego 2019 14:16Paweł nie morsowal, a potem żałował 😉OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzCzereśniak2 lutego 2019 14:18Paweł wykuł mi 1-osobową wanienkę 😁, żeby mi się kurtka jak ostatnio nie zamoczyła 😊OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzCzereśniak2 lutego 2019 14:19W powietrzu co prawda czuć było wiosnę, ale staw był wciąż grubo skuty lodem i morsowało się rewelacyjnie 😊OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzCzereśniak2 lutego 2019 14:37Właściwie to było moje morsowanie nr 9. Teraz dogoniłam Pawła 😉OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzDodaj komentarzWczytaj więcej... Prześlij komentarz
Paweł nie morsowal, a potem żałował 😉
OdpowiedzUsuńPaweł wykuł mi 1-osobową wanienkę 😁, żeby mi się kurtka jak ostatnio nie zamoczyła 😊
OdpowiedzUsuńW powietrzu co prawda czuć było wiosnę, ale staw był wciąż grubo skuty lodem i morsowało się rewelacyjnie 😊
OdpowiedzUsuńWłaściwie to było moje morsowanie nr 9. Teraz dogoniłam Pawła 😉
OdpowiedzUsuń