To był piękny i upalny dzień, ale niekoniecznie do grania w piłkę. W cieniu ciężko nam się stało a co dopiero grać w piłkę? Bardzo dobrze zorganizowany turniej, zaproszono najlepsze ekipy z polski i nie tylko (w końcu był to turniej międzynarodowy). Nie sądziliśmy, że chłopaki dostarczą tylu emocji i przy takich przeciwnikach pokażą się aż z tak dobrej strony. Wśród konkurentów m.in. zespoły Lecha Poznań, Śląska Wrocław, SMS Rzeszów, Hutnik Kraków, Beniaminek Krosno no i zespół z Rozenberoka (Słowacja). Mecze po pełne 18 minut. W grupie rozegraliśmy 3 mecze, po czym z drugiego miejsca awansowaliśmy do Ligi Mistrzów, gdzie znów 3 mecze w grupie. Potem został pólfinał z Beniaminkiem Krosno a w samym Finale zabrakło sił na Lech Poznań. Chłopaki w grupie o dziwo wygrali z nimi 3:2 ale w finale niestety przegrali 0:3. Tak czy tak to był turniej gdzie zdobyliśmy dużo doświadczenia grając z topowymi zespołami i to że chłopaki wytrzymali i zagrali 144 minut w pełnym słońcu, na pełnych obrotach to szacun. Adi jedna z ładniejszych bramek w turnieju z 20 metrów pocisnął w lewy górny róg :) Finał grał cały mecz, poprawnie w obronie i brał też grę na siebie ale to nie wystarczyło na Akademie Piłkarskie która przyjeżdża z wyselekcjonowaną ósemką chłopaków na bardzo wysokim poziomie. Uwaga tym razem na turnieju byli z nami Hubi i Kasia :) Hubi poznał dużo nowych ludzi i dobrze się bawił jak na załączonych obrazkach :)





















Komentarze
Prześlij komentarz