Zdjęć kilka...z ostatnich paru miesięcy

Wycieczka rowerowa z Błonia do Tarnowa

W ZOO. Hubi chodził i chodził dookoła ogrodzenia, próbował się na nie wspinać. Kombinował jak tu się dostać do tych słodkich króliczków ;-D


Proszę jaka samodzielność. Powiedzmy, że bardzo duża praktyka poczyniła w końcu mistrza ;-D


Ale najbardziej jednak Hubert lubi, jak karmi go mama. Albo sam...

Myślę, więc jestem ;-)

Miał Hubi taką fazę...tutaj na zdjęciu to już prawie, że śpi ;-D Mięśnie, to chyba ma od wspinania się ;-D


Komentarze