Angina - ciąg dalszy

Ja wracam do siebie po drugiej anginie, Paweł umiera z bólu, Adiego jeszcze trochę boli gardło. Jedynie jeszcze Hubi się trzyma. 

Ale mimo długiego weekendu i pięknego słońca, siedzimy w domu. 

Adi chciał namalować Hubiego 😜
Karty Grabowskiego

Komentarze