Fragmenty artykułu pochodzą ze strony: https://ogrodniczaobsesja.pl/
"Jednym z najbogatszych źródeł juglonu są korzenie orzecha włoskiego. W nich jest około 2,5 raza więcej juglonu niż np. w liściach.
Rośliny, które pozostają w bliskim sąsiedztwie orzecha – do ok. 30 m [3], poprzez swoje korzenie pobierają z gleby tą substancję.
Czy to jednak znaczy, że w samej glebie pod orzechem będzie jej tak samo dużo stężenie, jak w korzeniach?
Niekoniecznie..."
Juglon w glebie
Juglon, po uwolnieniu z tkanek korzeni, przechodzi przez różne procesy biochemiczne..."
W skrócie: w ich wyniku toksyczność i obecność tej substancji w glebie zmniejsza się aż kilkanaście razy. Przechodzi więc jakby przez filtr. Dodatkowo, bardzo słabo się przemieszcza w glebie, dlatego najmocniej na jego działanie narażone będą inne rośliny, których korzenie znajdą się w odległości 0,5 – 1,5 cm – a więc bardzo bliskiej. Im dalej od korzenia, tym działanie będzie słabsze.
Oczywiście, ogrodnikowi trudno jest określić, gdzie dokładnie znajduje się korzeń orzecha, ale np. kopiąc dołek pod roślinę o natykając się na taki korzeń, można spróbować posadzić ją trochę dalej.
Trzeba natomiast podkreślić, że z biegiem lat juglon obecny w glebie kumuluje się. Więc to, co widzimy w czynnikach – im młodsze drzewo, tym juglonu będzie mniej, więc i toksyczność mniejsza. Im starsze – tym większa. Eksperci piszą, że juglon osiąga toksyczne stężenie w glebie w ciągu 12-25 lat. [4]..."
Czy wszystkie rośliny nie lubią juglonu?
Nie, nie wszystkie, ale jest ich sporo.
Rośliny wrażliwe na juglon [3]:
– pomidory
– ziemniaki
– groch
– ogórki
– arbuzy
– fasola
– rzeżucha ogrodowa
– kukurydza
– soja
– gorczyca
– lucerna
– pszenica
– jabłoń
[4 dodatkowo]: – jeżyna
– tymianek
z ozdobnych:
– rododendron
– azalia
– piwonia [4] – (np. moje obserwacje tutaj mówią coś zupełnie innego, patrz niżej)
Rośliny odporne na juglon i go tolerujące:
[4]:- cebula
– topinambur
– burak cukrowy
– niektóre gatunki fasoli
– tuja
– wiśnia
– lobelia
– tulipan
– pierwiosnek
– hibiskus
– jesion
[5] i [6]: – bez czarny
– morwy
– kolcowój pospolity (jagoda goi)
– oliwniki
– prawdopodobnie rokitnik zwyczajny
[6]: – paprocie
– asymina trójklapowa
– porzeczki czarne i czerwone
Cały artykuł tutaj:
https://ogrodniczaobsesja.pl/2017/05/wszystko-o-wplywie-orzecha-wloskiego-na-rosliny-wokol-niego-oraz-o-uzywaniu-jego-lisci-w-ogrodzie-czesc-2-czy-sadzic-w-poblizu-orzecha.html
#działka, orzech włoski, sąsiedztwo roślin

Komentarze
Prześlij komentarz