Taką fajną objazdówkę sobie zrobiłam z Hubertem.
Jaskinia nietoperzowa w Jerzmanowicach. Największa jaskinia w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej.W jaskini żyło kiedyś wiele zwierząt. Badacze znaleźli w jaskinie ok. 4000 tyś. kłów niedźwiedzia jaskiniowego.
Mamut
Następnie pojechaliśmy ok. 36 minut na punkt widokowy Pustyni Błędowskiej "Czubatka"

a następnie 8 minut autem na samą pustynię Błędowską Róża Wiatrów. Wiał przyjemny wiaterek. Zjedliśmy pyszne lody rzemieślnicze z jednego z Food tracków. A potem budowaliśmy zamek z piasku schronieni pod jedną z brzózek.
Ustawiano scenę, bo w niedzielę miał się tu odbyć koncert IRY.
Ustawiano scenę, bo w niedzielę miał się tu odbyć koncert IRY.
Potem już sami, bo Ann-Kathrin, Sydney i mały Kayden musieli juz wracać, odwiedzilismy jeszcze odrestaurowany zamek Rabsztyn.
Wieczorem miał się tam odbywać koncert. Piękna sceneria.
Mogłam Hubertowi pokazać na jakich piecach dawniej gotowano i ogrzewano chałupy, że prasowano żelazkiem na węgle, drewnianą maselniczkę, była nawet maszynka do robienia lodów (na zdjęciu) ;-)





Komentarze
Prześlij komentarz