Portugalia dzień szósty bis

Na koniec dnia po zjedzonej obiadokolacji Adrian wygląda jak zwłoki. Trzeba przyznać że do każdego obiadu je coś zielonego tak aby mama była szczęśliwa . Dziś odwiedziliśmy słynne kasyno w Monte gordo a za wygrane pieniądze rozpuścilismy na symulatorach 

Komentarze

  1. A ja dzisiaj nie zjadłam nic zielonego 😜

    OdpowiedzUsuń
  2. Wróć: na podpłomykach było przecież pesto z bazylii 😝😝😝

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz